11 kwiecień 2012r.
Historia prawie niczym nie różniąca się od wielu tego typu.
Psiak mieszkał na podwórku, u pewnej staruszki. Pani zaniemogła, więc pies trafił do jednego z podopznańskich przytulisk.
Jak to się mówi „prawie robi wielką różnicę”.
Pani nazwała psa Czaruś, i tak przez wiele lat Czaruś u niej mieszkał. Kiedy trafił do przytuliska w magiczny sposób zmienił płeć.
Okazało sie, ze Czaruś to tak naprawdę Czarka, czego jej Pani nie dostrzegła.
Czarka jest bardzo chuda.
Jest przytulakiem, nie potrzebuje ruchu, tylko tulenia.
Czaruś nie jest najmłodsza i nie jest dużą sunią.
