
Ten czarno-biały kocurek nie miał łatwego startu w życiu. Trafił do schroniska brudny, zaniedbany, z infekcją i pasożytami… ale dziś to już zupełnie inny kotek! Timbu z dnia na dzień wygląda coraz piękniej i odzyskuje siły.
Infekcja nadal się leczy, ale rokowania są bardzo dobre. Mamy nadzieję, że wkrótce będzie gotowy, by ruszyć do swojego stałego domu.
A teraz pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego, w którym mógłby spokojnie dojść do siebie i otrzymać dużo głasków (które absolutnie uwielbia!).
Jeśli możesz przyjąć go pod swój dach, napisz do nas wiadomość prywatną.
W przypadku domu tymczasowego pokrywamy wszystkie koszty utrzymania (karma, żwirek, leczenie).
Pomóżmy Timbu zacząć nowe życie!