16 czerwiec 2012r.
W kotłowni jednego z domów okociła się bezdomna kotka.
Kotka znalazła tam tymczasowe miejsce, w którym bezpiecznie mogły przyjść na świat maluchy i gdzie może się nimi ze spokojem opiekować. W związku z tym, że w domu są już zwierzęta w ilości znacznej, rodzina tam mieszkająca nie może sobie pozwolić na kolejne koty i poprosili nas o pomoc w znalezieniu domków dla kociaków.
Kotki przyszły na świat cztery tygodnie temu. Kocia mama jest bardzo oddana swoim pociechom i pieknie się nimi zajmuje.
Kotki były już u weterynarza na przeglądzie i odrobaczaniu.
Theo jest skory do zabawy i jest najodważniejszym z maluchów. Nic nie jest mu straszne i jako przywódca małej kociej bandy, zawsze musi sprzawdzić co w trawie piszczy.
Tasza jest jedyną dziweczynką w tym towarzystwie. Jest największa.
Tutek jest najdrobniejszy i najbardziej ciapowaty z całego towarzystwa.
Timon jest najspokojniejszym z kotków, lubi się relaksować i robić sobie drzemki.



