
30 września 2021 r.
Cztery śmieszne stworki o japońskich imionkach rozglądają się wielkimi oczyskami za kochającymi domkami.
Satoshi, Hayato, Natsumi i Sumire to ruchliwe małe łobuzy. Przyjechały do nas razem z mamą, gdy miały zaledwie miesiąc.
Niestety, mama nie miała wystarczająco dużo mleka, by odchować swoje dzieci – była wycieńczona bezdomnością, chuda jak szkielet, więc pomogliśmy dzielnej kotce i odkarmiliśmy maluchy.
Nie było łatwo, dzieciaki miały problemy z brzuszkami, jelitka miały wzdęte – masowaliśmy więc, dmuchaliśmy i chuchaliśmy.
Dziś możemy śmiało powiedzieć, że wychodzimy na prostą i szukamy domów tymczasowych dla dzieciaków, albo najlepiej stałych.
Co ciekawe, ich mamą już dom stały znalazła, co się rzadko zdarza, bo zazwyczaj to maluszki znajdują domy szybciej.
Zachęcamy więc – adoptujcie, pokochajcie! Warto!