20 wrzesień 2014r.
Daisy opuściła klinikę wterynaryjną i zamieszkała w domu tymczasowym. Została ciepło przyjęta przez psich gospodarzy, z którymi od razu bardzo się polubiła i spędza z nimi czas na zabawie i spacerach, które wprost uwielbia.
Teraz jest już w dużo lepszej kondycji, a codzienną pielęgnację skóry i sierści znosi bardzo cierpliwie. Powoli sierść zaczyna już odrastać. Raz w tygodniu Daisy musi odbywać kąpiel, a codziennie jest spryskiwana specjalnym preparatem.