
11 wrzesień 2012r.
Dzisiaj jedna z naszych wolontariuszek odwiedziła Django i zrobiła mu kilka nowych adopcyjnych zdjęć.
Pies jest spragniony głasków i drapania za uchem. Posłuszny. Reaguje na komendy siadaj, leżeć, podaje łapę…Nie wyrywa się przy zakładaniu kagańca. Spokojnie siedzi w windzie. Na spacerze chodzi przy nodze, nie wyrywa się. Słucha opiekuna.
Piękne mądre spojrzenie….i pomimo losu jaki go spotkał w zachowaniu radosny. Można by powiedzieć, że optymistycznie patrzy w przyszłość….