25 styczeń 2012r.
Psiak nadal przebywa w lecznicy, ale jest w bardzo dobrej formie i dochodzi już do zdrowia.
Jego stan był spowodowany bakteryjnym zapaleniem skóry. Wyniki są już w normie.
Dorkowi dopisuje humor. Jest bardzo ruchliwy i prawie niemożliwością jest złapanie go w kadrze obiektywu.
Pilnie szukamy domu tymczasowego, do którego Dorek mógłby trafić po opuszczeniu kliniki.
