filon15

02 listopad 2012r.

“Dziś mijają dwa tygodnie jak Filon jest u nas. Już zupełnie się przyzwyczaił do nowego miejsca. Śpi albo szaleje. W zeszłym tygodniu dostał myszkę z dzwoneczkiem, którą uwielbia.
Byliśmy też na szczepieniu i dostaliśmy antybiotyk na rankę także ładnie sie goi i już jest strupek. Z apetytem nie ma żadnego problemu. Filon wsadza rękę w suche, rozrzuca po całej kuchni, a potem goni i zjada.
W nocy przychodzi do łóżka i mruczy jak się tylko poruszymy. Straszny z niego pieszczoch. W ciągu dnia goni myszkę lub rybki, albo skacze po parapetach. Jak nie ma nas w domu to śpi ( albo tak nam sie wydaje).”

>>Więcej o FILONIE
Wróć do góry