27 listopad 2012r.
” Podczas jazdy samochodem Frejka była kochana, leżała sobie w transporterze spokojnie.
W nowym domu czuje się dobrze, apetyt jej dopisuje a z pieskami już się poznała.
W niedzielę jak się już troszkę oswoiła zwiedzała duży pokój i podeszła sobie do posłania Liski (na odległość jednego metra) popatrzyły na siebie i obyło się nawet bez fuknięcia ze strony Frejki, za to Liska wydawała się bardzo zdziwiona co to za kot się nią zainteresował.
Frejka uwielbia głaskanie i na razie dużo leżakuje na swoim legowisku w łazience na szafce pod kaloryferem (widać, że lubi ciepełko).
Jest bardzo przyjazna dla dzieci i myślę, że jak się całkowicie oswoi z nowym otoczeniem to będzie paradować po całym domu jak kocia królowa.”
