halsa09
24 listopad 2012r.

„Halsa zaaklimatyzowała się bardzo szybko i naprawdę złego słowa nie możemy o niej powiedzieć. Pierwsza noc wiadomo, troszkę tęskniła, ale teraz to jedyne za czym tęskni to za miejscem między nami w łóżku. A co do zdjęcia w bujaczku to ono nie było wymuszone, sama tam wskoczyła a my nie mieliśmy serca jej wyjmować.
Można powiedzieć że nauczyła się „załatwiać” na dworze i w domu mamy czysto. Pozdrowienia od całej rodziny.”

 >>Więcej o HALSIE
Wróć do góry