Zastanawiacie się, jak wygląda praca wolontariusza w naszej kociarni? Jak można się domyśleć, dyżur jest w większości skupiony na naszych cudownych podopiecznych!

Zaczynamy od dokładnego sprzątania klatek – higiena to podstawa! Następnie przychodzi czas na to, co koty lubią najbardziej (a my z nimi!) – głaskanie, przytulanie (lub jego próby, bo niektóre futrzaki mają swoje humory) i wspólną zabawę. Każdy kotek dostaje swoją dawkę uwagi i czułości. Potem przygotowujemy pyszne jedzonko i podajemy niezbędne leki, jeśli któryś z naszych rezydentów ich potrzebuje. I tak po kolei, aż wszystkie koty zostaną zaopiekowane!
To prawda, to ciężka praca, wymagająca zaangażowania i siły. Ale pamiętajcie, że spędzamy ten czas również w gronie przyjaciół, w cudownym towarzystwie ludzi, którzy są z nami w tym samym celu – aby pomagać zwierzakom! Dzięki wolontariatowi można poznać niesamowitych ludzi, na których nie wpadłoby się w pracy, a często nawet przyjaciół na całe życie! To niesamowite, jak wspólna pasja potrafi łączyć.
W zależności od dnia, oprócz opieki nad kotami, sprzątamy również przestrzeń wspólną, nastawiamy pranie, ogarniamy papierologię lub podejmujemy się innych zadań – np. robienia zdjęć przedmiotów na facebookowy bazarek, który pomaga nam zbierać fundusze na leczenie i utrzymanie kotów.
Długość dyżuru bywa różna – jeśli wszyscy skupimy się na robocie, może nam to zająć 2 godziny. Jednak w praktyce często traktujemy to jako okazję do spotkania i rozmów, więc zasiedzimy się w towarzystwie i zostajemy nawet do późnego wieczora! Czas spędzony z kotami i przyjaciółmi po prostu leci!
Chcesz dołączyć do naszej ekipy? Skontaktuj się z nami! Link do ankiety dla wolontariuszy znajdziesz tu:  http://bit.ly/ankieta-wolontariusz

Możesz pomóc zarówno w kociarni w Poznaniu jak i w Schronisku dla Zwierząt w Dopiewie. Czekamy na Ciebie!

Wróć do góry