kajtek55
30 grudzień 2012r.

Kajtek całkiem dobrze odnalazł się w nowym domku.
Na początku był trochę onieśmielony i zdezorientowany w nowym miejscu, bo przez jeden dzień nie miał ochoty na smakołyki podawane przez nowych opiekunów, co do Kajtka nie jest podobne, bo to pierwszorzędny łasuch.
O czwartej nad ranem stwierdził, że ma ochotę na przytulaki, zaczął się przymilać lizać po rękach śpiących opiekunów i tulić się do ich głów.
No a teraz to już chyba całkiem się zrelakswał.

>>Więcej o KAJTKU
Wróć do góry