05 luty 2012r.
Kapsel trafił dzisiaj do domu tymczasowego.
Po tym jak nasze wolontariuszki wyszły z tymczasowego lokum, psiak zrobił się trochę niespokojny i zaczął chodzić koło drzwi.
Jego tymczasowa opiekunka zabrała go na 45 minutowy spacer. Kapsel ładnie szedł na smyczy, a po powrocie już się uspokoił. Bez problemu dał sobie umyć łapki, wystawia brzuch do głaskania, a za swoją opiekunką chodzi krok w krok i nawet zaczepia do zabawy.
Widać, że jest trochę niespokojny. Pije często i raz zdarzyło mu się warknąć na swoje odbicie w lustrze.
Kiedy już oswoił się z nowym otoczeniem położył się na zasłużoną drzemkę, zeby odespać dzień pełen wrażeń.
Trzymamy kciuki za Kapselka i jego tymczasowych opiekunów.
