kenzo04
01 wrzesień 2012r.

Nie bardzo wiemy czym Kenzo mógł komuś podpaść. Ale widocznie podpadł. Może był zbyt brzydki? Nie rasowy? A może zbyt kochany?

Kiedy trafił do podpoznańskiego przytuliska faktycznie nie pałał zaufaniem do ludzi. Widocznie miał powody. Minęły dwa dni. Zobaczył, że dają jeść, głaszczą i teraz na widok człowieka dostaje szału. Szału radości. To nie częsty widok, tak kochanego i wpatrzonego w człowieka psa. Jest tak radosny, że aż poraża optymizmem. Wciska nos w każda szczelinę boksu, aby tylko zwrócić na siebie uwagę.
Kenzo jest nie duży, wzrostu poniżej kolana, ma około 2-3 lata, stosunek do ludzi nader towarzyski, do psów przejawia zainteresowanie. Ma około 8-10 kg a jego uśmiechnieta sznupa spogląda zza krat i błaga o zainteresowanie.

Nie pozwólmy mu spędzić reszty życia na proszeniu się o jeden dotyk.

>>Więcej o KENZO
Wróć do góry