
25 maja 2021 r.
Zespół Myslovitz śpiewał “z twarzą Marylin Monroe”, a my śpiewamy “z pyszczkiem Marylin Monroe”!
Takiego charakterystycznego piega nad wargą nie widzieliśmy jeszcze u żadnej kotki.
Ale do rzeczy…
Piękna Merlin (imię w wersji spolszczonej) szuka domu i poleca się do dobrej adopcji. Kotka przyszła na świat w sierpniu 2020, na podwórku przy jednym z domów w Dopiewie. Pod opiekę naszej fundacji trafiła 01 kwietnia. Jest otwartą, kochaną kotką, bardzo lubi głaskanko.
Uwielbia też zabawy piłeczką albo myszką, poświęca się im całą sobą, a po takich harcach w klatce ma istny armagedon.
Bardzo chętnie wyszłaby już z fundacyjnego szpitalika i poganiała z piłeczką na większej przestrzeni, najlepiej własnego domku! Może być też dom tymczasowy, byle tylko było miejsce do zabawy i ganiania za zabawkami, człowiek codziennie dostępny do głasków i machania wędką.
Merlin powinna dużo chodzić i biegać, aby wzmacniać kolanka, okazało się bowiem, że kicia ma opadające rzepki kolanowe. Powinna więc chodzić, łapki powinny pracować. Obecnie wymaga 2x dziennie rehabilitacji. Klatka i brak ruchu nie jest dobre dla jej kolan, dlatego chociaż tymczas jest bardzo potrzebny!
Prosimy, udostępniajcie nasz apel o dom dla futrzastej wersji Marylin Monroe. Tylko i aż tyle, aby zwiększyć zasięgi i szanse na dom dla małej.
Więcej o Merlin możecie przeczytać >>TUTAJ<<!