07 marzec 2012r.
Kortez trafił do jednego z podpoznańskich przytulisk, a raczej został do niego wrzucony przez płot.
Kiedy nasze wolontariuszki tam dotarły pies siedział na betonie, trząsł się, nie jadł i nie pił.
Ponieważ okazało się, że pies ma liczne rany na ciele, dziewczyny zabrały psa do lecznicy. W trakcie badania okazało się, że Kortez oprócz ran na ciele, ma również bakteryjne zapalenie skóry. Kortez w wyniku wcześniejszego urazu nie widzi na jedno oko, a na drugie widzi bardzo słabo.
Patrząc na tego cierpiącego, przerażonego psiaka, i mając w pamięci jego widok w przytulisku, nie miałyśmy serca go tam spowrotem odwozić. Kortez został przewieziony do bardzo awaryjnego domu tymczasowego.
Mały Kortez to psiak w typie terriera niemieckiego, bazując na stanie jego ząbków weterynarz określił jego wiek na 4 lata.
Szukamy dla niego bezpiecznej przystani.
Może znajdzie się w waszym domu miejsce dla tego biedaka.
