26 sierpień 2012r.
Jedna z Pań dokarmiających bezdomniaki, przez przypadek natrafiła na kocią rodzinkę, na terenie jednego z poznańskich przedsiębiorstw.
Kocia mama, kiedy została znaleziona, była wycieńczona i już ostatką sił dbała o maluchy. Bardzo dobrze się nimi opiekowała, ale nie było to miejsce dla nich bezpieczne.
Niestety wakacje to jednocześnie okres kiedy pojawia się wiele bezdomnych zwierzaków, a chętnych domów do adopcji ubywa.
W miąrę możliwości po kolei staramy się zabierać kociaki i umieszczać je w domach tymczasowych, których niestety cały czas brakuje.
Kola został złapany, albo złapana, ponieważ jest jeszcze przestraszoną czarną kuleczką i nie wiemy jakiej jest płci.
Trafił do domu tymczasowego ze swoim bratem Kostkiem, który mamy nadzieję go trochę ośmieli.
Kostek długo nie dawał się do nas przekonać i zostal załpany jako ostatni.
>>Więcej o KOLI
>>Wiecej o KOSTKU

