
5 listopada 2016 r.
Mrrrr… Przyszłam na świat w „dwupaku” z Texasem. Noszę białą sukienkę z czarnymi aplikacjami.
Mam już ponad 2 miesiące i dopisuje mi dobry humorek. Jestem nauczona czystości. Zostałam już raz zaszczepiona i 2 razy odrobaczona. Mówią o nas, (o „dwupaku”) – Ameryka! Nasza mamusia zginęła pod samochodem, a wolontariuszki na wieść o tym zabrały nas z podłego podwórka, gdzie marzliśmy i głodowaliśmy.
Trafiliśmy do DT, w ramiona p. Eli. Jednak tam jest zbyt dużo kotków, chorujących na koci katar. Dlatego z braciszkiem (jesteśmy zdrowi) szybko musimy znaleźć domki.
Proszę o pomoc! Adopcja z Texasem lub osobno.