02 lipiec 2012r.
Marysia zostaje już na stałe w swoim domu tymczasowym. Jej opiekunka nie wyobraża sobie już domu bez Marysi. Raz w miesiącu mają gonitwę, Pani ją łapie, kotka dostaje zastrzyk chwilę się naburmusza, ale w końcu nadchodzi rozejm.
Marysia zostaje już na stałe w swoim domu tymczasowym. Jej opiekunka nie wyobraża sobie już domu bez Marysi. Raz w miesiącu mają gonitwę, Pani ją łapie, kotka dostaje zastrzyk chwilę się naburmusza, ale w końcu nadchodzi rozejm.