29 sierpień 2013r.
Labi już dwa tygodnie jest w nowym domku i walka o jego spokój i swobodne zostawanie podczas nieobecności opiekunów trwa. Labi dobił do 7 minut spokojnego zostawania samemu w domu.
Niestety jego opiekunowie wracają do pracy, ale nie poddają się i szukają kogoś kto mógłby zostawać w tym czasie z Labim i cały czas z nim ćwiczyć. Bardzo się starają, żeby Labi poczuł się u nich bezpieczny.
Poza tym lękiem, Labi bardzo dobrze czuje się w nowym domu. Polubił swoje legowisko, zabawki, ogród, co prawda jeszcze sam boi się po schodach do ogrodu i jest znoszony, ale jak już się tam znajdzie to radości nie ma końca.
Labi uwielbia wodę i jak tylko widzi możliwość wypluskania się, nie omieszka z niej skorzystać.
Prosimy nadal o trzymanie mocno kciuków za tego malucha.
