19 sierpnia 2024 r.

Jeszcze kilka dni temu, gdy pisaliśmy Wam o Liamie, nie wiedzieliśmy, że jego stan nagle się pogorszy… Bardzo prosimy o pomoc dla niego!

Chwilę temu pisaliśmy Wam, że czekają go badania, na które umówiliśmy go wcześniej, które po prostu mu się należały. Dwa dni przed umówioną wizytą jego stan się pogorszył. Liam trafił na wizytę do nocnej lecznicy. Z dnia na dzień osłabł, nie był w stanie sam się podnieść, stracił apetyt i miał wysoką temperaturę. Musiał trafić do szpitalika, gdzie miał zapewnioną stałą opiekę lekarzy. Cały czas ma robione badania i szukamy powodu pogorszenia zdrowia. Prawdopodobnie jest to wina silnej niedoczynności tarczycy, która przy jego formie bardzo osłabiła Liama…

Liam w lecznicy poczuł się lepiej, udało się zbić temperaturę, wrócił mu apetyt i miał siłę na krótkie spacery. Po trzech dobach wrócił do nas. Jednak to nie jest miejsce dla niego, powinien móc godnie żyć, w domu, chociaż tymczasowym!

W związku z osłabieniem Liam musiał mieć wykonane dodatkowe badania i trafić do szpitalika, dlatego bardzo prosimy o wspieranie jego zrzutki, wydatki rosną…

Będziemy wdzięczni za każde wsparcie:

Zbiórka Liama: https://zrzutka.pl/rvvpvb

Każda złotówka się liczy! Liama można wesprzeć również jednorazową wpłatą.

02 1090 1362 0000 0001 4341 8429

W tytule przelewu: Liam

Kontakt w sprawie wirtualnej adopcji: adopcje.wirtualne@glosemzwierzat.pl

Opiekunowie Wirtualni Liama będą mogli śledzić jego dalsze losy za sprawą comiesięcznych wiadomości z garścią bieżących informacji, zdjęciami i filmikami. Warto!

Kwota deklaracji comiesięcznej wpłaty jest dowolna!

Kontakt w sprawie adopcji/ domu tymczasowego:  511 672 436

Wróć do góry