02 wrzesień 2012r.
Ciężko nawet zauważyć czy jest choć troszkę lepiej z Majeczką, bo ona na widok człowieka wciska się w budę. Kompletnie nie odnajduje się w przytuliskowej rzeczywistości. Ludzi się boi, dopiero po pewnym czasie daje się wyciagnać z boksu, na wybiegu biega wzdłuż ściany tak żeby tylko nikt do niej nie podszedł. W takim miejscu nigdy nie dojdzie do siebie i nie odzyska bądź nie nauczy się zaufania do nas.
Pilnie szukamy chociaż domu tymczasowego.
Maja nadaje się na typowego kanapowca musi tylko się oswoić, kojec i inne psy ja przerażają, jest szalenie łagodna nie przejawia żadnej formy agresji ona po prostu potrzebuje spokoju, całymi dniami udaje że jej tam wcale nie ma. Maja ma 2-3 lata, jest wysterylizowana i kiedy tylko poświeci się jej więcej czasu wykazuje niepewną chęć kontaktu.
