11 wrzesień 2012r.
Nasza fundacja wzbogaciła się o tego małego kicia imieniem Mieciu, podczas wydarzenia w Auchan, które mieliśmy przyjemność współorganizować 1-2 września. W trakcie imprezy, pewna bezdomna osoba weszła na teren marketu z psem i kilkoma siatkami. W jednej z siatek był … Mieciu.
Kicio był zarobaczony, odwodniony i słaby. Pani kupiła go na Sielance za 15zł. Po długich namowach, zgodziła się oddać nam kota, który momentalnie trafił do zaprzyjaźnionej lecznicy.
Mieciu, już zdrów, czeka na nowy dom w domu tymczasowym. Jest bardzo rezolutnym małym koteczkiem, który domaga się pieszczot i uwagi.
