26 listopad 2012r.
Kotka jest mieszkanką działek. Miała szczęście, że trafiła na działkę ludzi, którzy kotom krzywdy nie zrobią.
Złapaliśmy Mufkę na sterylizację. Nie było to karkołomne zadanie, bo kota sama podchodziła do człowieka, żeby ją kiziać i jak tylko próbowało sie odsunąć rękę, ona szybko bliżej podsuwała główkę i trącała noskiem, żeby nie przestawać.
Kicia została poddana zabiegowi sterylizacji i teraz dochodzi do siebie.
Jest bardzo miziasta i chcielibyśmy znaleźć dla niej dobry dom, żeby nie musiała wracać na działki.
