Niedługo minie 6 miesięcy odkąd Muszka wprowadziła się do domu tymczasowego. Po tym czasie można śmiało stwierdzić, że uwielbia towarzystwo człowieka (co prawda jeszcze nie tak bardzo jak jedzonko, ale wszystko przed nami.:) ), a głaskaniu mogłaby się oddawać bez końca.
Świadoma swojego uroku osobistego Muszka potrafi rozkochać w sobie zarówno domowników jak i gości (bo któż mógłby się oprzeć tym zielonym oczyskom i głośnemu mruczeniu…), do tego stopnia, że nie tylko nie odmówią jej pieszczot, ale również odstąpią miejsce na własnej poduszce.
Kicia nie niszczy mebli, korzysta z drapaka, a pluszowe myszki wciąż pozostają jej ulubionymi zabawkami, chociaż nie pogardzi i zabawą z wędką. Aktywność fizyczna nie jest jej mocną stroną, a czas spędzany głównie na spaniu i pielęgnowaniu miłości do jedzenia sprawił, że kształty Muszki troszkę się zaokrągliły. Obecnie trwa „walka” z kilkoma nadprogramowymi kilogramami, pomimo wyraźnych protestów ze strony Muchy.:P .
Jeśli chcesz być domem stałym dla naszej trójłapki Muszki – wypełnij ankietę, która jest dostępna na stronie: http://glosemzwierzat.pl/adopcje/adopcje-zasady/
Wypełnioną ankietę odeślij na adres: fundacja@glosemzwierzat.pl w tytule maila wpisz imię kota: Mucha.
Dowiedz się więcej o Muszce >>
