18 stycznia 2024 r.

Nila jest wyjątkowo sympatyczną i delikatną sunią, która trafiła do schroniskowej klatki po tym, gdy na starość stała się komuś całkowicie zbędna. Została znaleziona przy ulicy, w miejscu, w którym najprawdopodobniej ją porzucono, bo stała tam spokojnie i ufnie, czekając aż ktoś po nią wróci.

Zamiast tego wylądowała w miejscu, które stopniowo zaczęło wyciągać z niej siły i odbierać życiową energię. Choć warunki w schronisku nikogo nie rozpieszczają, Nila była początkowo radosna, pełna nadziei i z optymizmem witała każdy kolejny dzień. Często się uśmiechała i widać było, że nic nie robi sobie ze swojego wieku, mając jeszcze bardzo wiele do zaoferowania światu.

Czas działał jednak na jej niekorzyść – Nila podupadała na zdrowiu, jej nastrój systematycznie się pogarszał, a na dodatek dostała silnego ropomacicza i musiała być operowana, co bardzo ciężko zniosła. Dzięki pomocy opiekunek wirtualnych udało nam się zabrać Nilę do domowego hotelu, w którym została otoczona troskliwą opieką i z każdym dniem czuje się coraz lepiej, pokazując, że jest cudowną, wrażliwą i przemiłą osóbką, która zasługuje na drugą szansę oraz nowe, godne życie.

Na twarz Nili powrócił szeroki uśmiech, sunia cieszy się z każdego kolejnego dnia i zawsze wita swoich opiekunów radosnym spojrzeniem, które rozjaśnia nawet najbardziej pochmurny dzień. Nila uwielbia spacery, pięknie chodzi na smyczy, jak i bez niej – nigdzie się nie spieszy i nie oddala, spokojnie korzysta ze swobody węsząc i sprawdzając, co w trawie piszczy. Jest przy okazji bardzo przytulaśna i zawsze znajdzie czas na to, żeby podejść i dać się pogłaskać. Nila grzecznie jeździ w samochodzie i nie wywołuje to u niej zbędnych emocji, zostaje sama w domu, niczego nie niszcząc ani nie brudząc. Jest po prostu doskonałą towarzyszką i wierzymy, że pewnego dnia wniesie dużo dobrego do czyjegoś życia.

Pomimo niewątpliwej urody i subtelnego usposobienia Nili, nie znalazł się jeszcze nikt, kto otworzyłby jej drzwi do prawdziwego domu. Wiemy, że jest gdzieś ktoś, kto pokocha Nilę i zaprosi ją do swojego życia nie zważając na jej wiek i towarzyszące jej dolegliwości. Na razie robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zadbać o jej komfort i zapewnić opiekę, której prawdopodobnie nigdy nie miała.
Zbieramy fundusze na diagnostykę, leczenie, karmę i suplementy dla Nili, aby zapewnić jej najlepszą opiekę, jaką tylko się da i w tym celu założyliśmy zbiórkę, do wsparcia której zachęcamy: https://zrzutka.pl/keezbv
Najmniejsze wpłaty będą miały wielkie znaczenie i z góry dziękujemy za każdą z nich. Prosimy także o udostępnianie!!!

Kontakt w sprawie adopcji: 506 907 047, paulina@glosemzwierzat.pl

Wróć do góry