
21 lipca 2016 r.
Knotek przypomina, że nadal jest do adopcji. Otrzymaliśmy nowe wieści z jego domu tymczasowego i chcieliśmy się nimi podzielić:
“Dziś miał ciężki dzień, cały poza domem. Rano zawieźliśmy go do znajomej, która dostarczyła go do weta, a odbierany był dopiero po 18-tej.
Ciągle walczymy ze stanem zapalnym dziąseł i z naroślami. Właściwie cały czas jest na lekach lub maściach. Ma zakaz drażnienia dziąseł suchą karmą, wcina więc tylko puszeczki.
Już raz miał wycinaną narość z dziąsła, ale znów odrosła. Poprzednie badanie histopatologiczne nie wykazało niczego. Dziś wycięte tkanki wysyłamy znów na badania, do innego laboratorium. Przy okazji usuwania narośli wetka podjęła decyzję o usunięciu resztek zębów, w chwili obecnej chłopak dysponuje aż jednym kłem. Mamy nadzieję, że wszystko ładnie się będzie goić i że problemy się zakończą.
Charakter mu się nie zmienia – jest cudowny, przyjacielski i kocha ludzi dużych i małych”.
Kto pokocha Knotka i da mu stały dom?