Fundacja Głosem Zwierząt przekaż 1%
Pomóż pomagać
Dziękujemy
Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Jasiu

Witam,
Mam na imię Jasiu mam 13 lat i bardzo kocham zwierzęta a najbardziej psy. Dlatego adoptowaliśmy dużo psów ze schroniska i z fundacji ponieważ wierzymy , że psy ze schroniska bardziej kochają i są wierniejsze. Na chwile obecną mam 3 psy Szure , Inkę i Pucia o których opowiem w tej oto historii.
Zacznijmy od pierwszego psa Sary ( Szury )
Jest to bardzo miła i trochę strachliwa suczka która została wzięta ze schroniska w Gaju. Błąkała się ona po ulicy samotna i smutna a gdy zobaczyliśmy ją na allegro przez fundacje emir do adoptowania to od razu przyjęliśmy . Jest to bardzo pogodny pies zawsze umie pocieszyć bardzo lubi chodzić na spacery trochę ciągnie ale to nie jest takie ważne. Zmieniliśmy jej imię z Sara na Szura ponieważ mam koleżankę która ma na imię Sara i dlatego zmieniliśmy na Szura.
Następny pies to Pucio. Młodziutki Pucek przesiedział w schronisku rok – pies widmo, pies autystyczny, tak o nim mówiono.
. Gdy adoptowaliśmy go był on w tragicznym stanie brudny, wystraszony i cuchnący. Cały czas siedział w kącie i nie ruszał się godzinami. Szura zainteresowana nowym psem w domu próbowała go zachęcić do zabawy tzn. kładła mu piłki przez nos żeby się z nim pobawić. Potem wyprowadzając go na dwór trzeba było przemieszczać jego nogi ponieważ nie mógł on chodzić przez to siedzenie w boksie. Też byłem zaangażowany w to wołałem pucka głaskałem go ale i tak szura odegrała wielka role. Pucio po 2 latach zmienił się nie do poznania. Podchodził do ludzi tylko jeżeli byli cicho. Bawił się z Szurą i jak każdy pies bardzo lubi spacery z jego najlepszą koleżanką Szura.

Ostatni pies to Inka.
Jest to mała suczka która obecnie ma 16 lat. Jest to staruszka ale zdominowała wszystkie nasze psy czyli Szurę i Pucka. Jak dawaliśmy jej jeść to skakała i się bardzo cieszyła. Inka ma wielki apetyt ale po czasie stała się wybredna :). Na spacery chodzi lecz krótkie ponieważ jest to staruszek. Niestety trzeba ją wynosić na dwór ponieważ nie daje rady na schodach. Wiele mnie nauczyła Inka np: by się nigdy nie podawać.

Podsumowując nasz dom jest jak dom szansy dla wszystkich psów. I naprawdę cieszę się , że mam takie psy.

>>Więcej o INCE