12 sierpień 2012r.
Big’a odwiedziły jego dwie dobre dusze i opiekunki z Dogomanii Alla i Gosiek1. Na miejscu zastały pięknego dotojnego psiaka w niczym nie przypominającego tej kupki nieszczęścia jaką był na początku.
Klata się chłopakowi rozrosła, mięśnie na udach ładnie się rozbudowały, a na początku był zupełnie płaściutki, nabrał ciałka.
Pięknie się porusza, nie do końca jak zdrowy pies, ale jak na jego możliwości super. Zrobił się bardziej otwarty i kontaktowy .
Psiak jest w dobrej formie, ma się bardzo dobrze, a opiekunowie zapewnili mu pełen komfort życia.
