Dwa lata wisiał przy budzie – czytaj metalowej lodowatej beczce. Dzięki wolontariuszce Karinie, został wyzwolony i tej zimy nie zamarzł. Niestety, jeżeli nie znajdzie domku stałego do Świąt czeka go schronisko, w którym… pewnie zostanie na zawsze. Takie psy nie należą do kategorii “adopcyjne”. Pomóżcie nam znaleźć dla Bubusia dom i Człowieka.
Bubuś jest nauczony mieszkania w domu i czystości, chodzenia na smyczy, jest kastrowany, zaszczepiony – prosi o dom z ogrodem. Wiek około 2 lata, solista- nie lubi innych psów i kotów.
Dzwoń teraz: 534 773 777
