12 stycznia 2024 r.
Edit 2: Dziś zawieźliśmy Okiego do domu tymczasowego – bardzo dziękujemy Panu Pawłowi za przyjęcie go do siebie i trzymamy kciuki za całe psio-kocie towarzystwo! Pamiętajcie, że nie tylko Oki marznie i cierpi w schronisku, takich psów jest wiele. Dzwońcie jeśli chcecie komuś pomóc!
Edit: OKI NADAL W SCHRONISKU… Państwo z wczorajszych komentarzy byli dziś, ale go nie wzięli. Cały czas szukamy!
Błagamy o dom tymczasowy dla Okiego, który trafił do schroniska w największe mrozy i strasznie marznie…
Oki to nasz nowy podopieczny w schronisku w Dopiewie. Właśnie zawalił się jego świat. W największe mrozy trafił do schroniskowego kojca, bardzo marznie i cały trzęsie się z zimna. W boksie wtula się w człowieka, jakby prosił o zabranie go stąd lub przynajmniej ogrzanie. Pilnie szukamy mu domu tymczasowego, który zapewni mu troskliwą opiekę do momentu znalezienia domu stałego.
Oki to miły i delikatny pies. Lubi głaskanie, ale nie jest nachalny i takie też podejście ze strony człowieka ceni sobie najbardziej. Wspólny spacer z nim po lesie to sama przyjemność: Oki chętnie korzysta z wyjścia z boksu, ładnie chodzi na smyczy i zwraca uwagę na człowieka. Dogada się z miłym i spokojnym psem. Nie zwracał również szczególnej uwagi na koty.
Jeśli możesz dać Okiemu dom tymczasowy, a masz jakieś pytania – odezwij się!
506 907 047
paulina@glosemzwierzat.pl