23 kwiecień 2012r.
Kolejny dzień i kolejny telefon o tym, że pies, że alergia…
Z doświadczenia wiemy, że dla niektórych ludzi jest to bardzo sprytny sposób, żeby pozbyć się psa. W związku z tym Kasia pojechała spotkać się z właścicielami Blanta i zweryfikować informacje.
Zapoznała się z opinią lekarską i faktycznie obydwoje, zarówno mama jak i syn mają bardzo ostrą i zaawansowaną alergię, która objawia się między innymi wysypką, z której robią się rany na ciele. Właściciele psa są zrozpaczeni, ponieważ już od jakiegoś czasu szukają mu nowego domu, bo kochają psa i nie chcą oddawać go do schroniska, a przez tę sytuację są już na skraju wyczerpania nerwowego.
Alergia się pogarsza, muszą przyjmować coraz więcej leków, na które ich po prostu nie stać. Ostatnio syn musiał przyjąć podwójną dawkę leków, więc kobieta nie mogła już wykupić leków dla siebie.
Piesek Blant jest 15 miesięcznym mieszańcem w typie husky, wyprowadzany codziennie 3-4 razy. Schroniskowy kojec będzie dla niego tragedią.
Jest karmiony suchą karmą. Jest bardzo przyjacielski i bardzo energiczny.
Szukamy dla niego domu stałego, lub tymczasowego, bo pies natychmiast musi opuścić dom.
