11 październik 2012r.
“Tosia daje się fotografować głównie kiedy śpi, bo tylko wtedy jest aniołkiem. Gdy nie śpi- jest figlarzem i nie sposób za nią nadąrzyć.
Tośka nadal ma puchate futerko i ogon niczym wiewiórka. Zdarza nam się chodzić na spacery, co kotka bardzo polubiła.”
