16 maj 2012r.
Nuka okazała się wspaniałym psem rodzinnym, oprócz pogryzienia kilku par butów i jednej lalki barbie to istny aniołek.
Jest przeszczęśliwa w nowym domu, na krok nie odstępuje swojej małej koleżanki, córki właścicieli. Razem z całą rodziną chodzą na długie spacery, dzięki temu Nuka nabiera świetnej kondycji, co po kilku miesiącach w przytuliskowym boksie się jej przyda.
Utrzymaniu świetnej lini służą również nieustające zabawy z dziewczynką.
