ptysia28
08 wrzesień 2013r.

„Daisy (Ptysia) miewa się bardzo dobrze. Upały jakoś zniosła dobrze bo okazało się, że wielka pływaczka z niej!!
Każdy wypad nad jeziorem kończył się tym, że nasza psinka nie chciała wychodzić z wody, wypływała na pół jeziora do Marcina, chwila odpoczynku w ramionach swojego Pana i z powrotem do Pani.
Włoski już nie rosną chyba.
Wciąż nasze oczko w głowie, którą zabieramy ze sobą wszędzie gdzie się da.
Rower i spacery w koszyku, a później bieganie po lesie do druga rzecz po pływaniu na liście Daisy tego roku.”

>>Więcej o PTYSI
Wróć do góry