RIO nigdy nie miał w życiu lekko… Do schroniska trafił w wyniku interwencji w 2016 roku, mając zaledwie około 7 miesięcy, a na nowy dom przyszło mu czekać ponad 1,5 roku… Był to dla niego bardzo trudny czas, bo Rio zawsze był psem delikatnym, wrażliwym i potrzebującym bliskiego kontaktu z ludźmi i innymi psami. Izolacja w schroniskowej klatce bardzo go smuciła, a najlepiej czuł się podczas spokojnych spacerów po lesie i łąkach, uwielbiał swobodny ruch i węszenie, lubił czuć pod łapami miękką ziemię. W schronisku długo nie miał szczęścia i nie mógł zwrócić na siebie niczyjej uwagi – tracąc cenny czas oglądał przez kraty niewielki wycinek świata.
Dzień, w którym pojechał w końcu do nowego domu był dla niego i dla nas dniem bardzo radosnym – Rio dostał szansę na nowe, dobre i godne życie, wierzyliśmy, że już do końca będzie szczęśliwy i bezpieczny. Niestety po 5 latach jego świat ponownie się zawalił – śmierć opiekunki pozbawiła go dachu nad głową i w obliczu braku innych możliwości Rio ponownie musiał trafić do schroniskowej klatki.
Jest smutny i przestraszony, zupełnie nie rozumie dlaczego go to spotkało i nie wie, co będzie dalej. Jego historia zatoczyła ponure koło, a on ponownie musi mierzyć się z trudną rzeczywistością. Rio i nam pękły serca, błagamy o pomoc dla Rio: o udostępnianie, o dom tymczasowy, o nowy dom stały!!!
Kontakt w sprawie adopcji: 501 173 726