15 czerwiec 2012r.
Kotek Royalek to około 12 miesięczny kastrowany kocurek, który od kilku dni wałęsał się po ulicy Górna Wilda. Kotek korzystał z każdej okazji, by wejść do pobliskiego sklepu, w którym właścicielka dokarmiała kociaka. Po kilku dniach stało się jasne, że kot albo się zgubił, albo ktoś się go pozbył.
Właścicielka poprosiła nas o pomoc. Kociak pojechał do weterynarza, gdzie okazało się, że ma koci katar, świerzb i jest bardzo wychudzony.
Royalek (sklep do którego się przybłąkał nazywa się Royal) trafił do naszego troskliwego domu tymczasowego, który dołoży wszelkich starań, by kociakowi niczego nie brakowało do momentu znalezienia domu stałego.
Royal jest przemiłym kotem, jest wielkim fanem miziania, i kiedy tylko nadarza się okazja wchodzi na kolana, choć jest bardzo osłabiony i sprawia mu to wyraźny ból.
Korzysta z kuwety.
Gdyby ktoś zechcia wesprzeć leczenie Royalka, zachęcamy do przelania kilku groszy tytułem “na leczenie kotka Royalka”.
