20 listopad 2011r.

Stał się cud ! Dzięki wielkiemu sercu Pani Ewy, którą wzruszyła historia Małego Dziadzia, psiak pojechał dzisiaj do swojego nowego domu, gdzie czeka go miłość i ciepło ze strony opiekunów. Dziś Dziadzio, leżąc na własnym kocyku, może wzruszyć noskiem, prychnąć i powiedzieć: kicham na zimę!

Dziękujemy wspaniałej Pani Ewie i zachęcamy do adopcji psich seniorów, których byli opiekunowie skazali na starość w schronisku. Jeszcze dwa Dziadki czekają.

>>Więcej o SENIORZE

Wróć do góry