Za oknem coraz szarzej, coraz bardziej deszczowo, a my już myślimy o tym, że za rogiem czeka zima. Mroźne warunki są trudne dla wszystkich zwierząt, ale szczególnie dla tych starszych i wymagających dodatkowej opieki weterynaryjnej. Dlatego dziś prosimy Was o pomoc:

Nie pozwólmy, by zima zastała Dunia w schroniskowym kojcu!
Dunio urodził się w 2014 roku. Ma za sobą wiele wiosen i zim, a mimo to niedawno trafił do schroniska: brudny, z matową sierścią, za ciasną obrożą i przez nikogo nieposzukiwany.
Może już nie słyszy, może nie dowidzi, jego sierść dopiero wraca do formy… ale gdybyście zobaczyli go na spacerze! Ten mały, około 7‑kilogramowy chłopak potrafi nadać takie tempo, że poprawi formę niejednemu opiekunowi.
Dopiero się poznajemy, ale jedno wiemy na pewno – Dunio to łagodna, dobra dusza w małym ciele, która potrzebuje człowieka u boku i spokojnej, bezpiecznej emerytury.
Jest w trakcie badań profilaktycznych i przeglądu stanu zdrowia, dlatego tak bardzo zależy nam, by na czas diagnostyki trafił do domu tymczasowego. Niech po wizycie u weterynarza nie wraca do zimnej budy.
Jeśli możesz zostać jego opiekunem tymczasowym, a może nawet docelowym domem, wypełnij formularz zgłoszeniowy:

W przypadku domów tymczasowych zapewniamy:

– pokrycie kosztów utrzymania i opieki weterynaryjnej,

– wyprawkę,

– wsparcie merytoryczne.

Wróć do góry