28 sierpień 2012r.

Trzy młodziutkie siostry. Podrzucone, niechciane, zagubione.

Shira jest czarno – biała, jeszcze nie do końca przekonana do ludzi ale powoli wychodzi ze swojej skorupki, może jeszcze nie jest typowym kocim kanapowcem ale robi postępy.

Shanti jest najodważniejsza z sióstr, mimo początkowych oporów pierwsza przełamała lody i podeszła po głaski, no i się spodobało, chociaż nie do końca ufa to ciekawość nie pozwala jej być obojętną.

Shelma jest najbardziej nie ufna, ale nie ma się co dziwić. Shelma ma złamaną tylną łapkę. Przy chodzeniu w ogóle jej nie używa. Na szczęście nie długo przejdzie operacje a ponieważ jest młodziutka ma jeszcze szanse na odzyskanie sprawności. Może nie będzie kocim akrobatą ale w mieszkaniu na pewno się odnajdzie.

Wszystkie trzy siostry są jeszcze nie ufne w stosunku do ludzi ale łagodne i potrzebują tylko trochę uwagi. Korzystają z kuwety, są zdrowe i odrobaczone. Jedyne na co czekają teraz to odrobina uczucia które trzeba w nie włożyć aby stały się prawdziwymi, dumnymi kocicami.

Kotki znajdują się pod opieką Fundacji Głosem Zwierząt – 508536091

>>Więcej o SHANTI
>>Więcej o SHELMA
>>Więcej o SHIRA
Wróć do góry