
15 czerwca 2021 r.
Poznajcie smutną historię Orlika.
Kotek imię zawdzięczna stacji benzynowej, na której został znaleziony w na prawdę kiepskim stanie (zobaczcie na relację na FB).
Ledwo szedł, poturbowany, chudy, głodny…
Kocur ma stare, nieoperacyjne złamanie kości udowej i kolanowej oraz złamanie miednicy, lewej kości kulszowej, zerwanie stawu biodrowego. Ile ten kot wycierpiał w życiu… a mimo wszystko żyje, kocha ludzi i przytula się do nich całym ciałkiem.
Przez pierwsze kilka dni w kociarni Orlik rzucał się na jedzenie jak szalony, a gdy miał już pustą miskę, to zjadał własne odchody. Dziś już je spokojnie, jest cudownym koteczkiem, który BARDZO POTRZEBUJE DOMU TYMCZASOWEGO lub stałego…
Prosimy, udostępnij jego historię i pomóż nam szukać bezpiecznej przystani dla Orlika.