30 grudzień 2013r.
Dziś planowaliśmy odebrać Spinkę z lecznicy, ale nadal jej stan nie jest na tyle zadowalający, by mogła wyjść. Odzyskuje czucie w nóżkach, co możecie zobaczyć na filmiku, ale nie ma nad nimi władzy Niestety ma też problemy z samodzielnym robieniem siusiu i kupki. Wymaga codziennej rehabilitacji i wymasowywania Przewidywany termin odbioru Dziewczynki to piątek, mamy nadzieję, że do tej pory odzyska zdolność samodzielnego wypróżniania się, jeśli nie… będziemy masować dalej.
Koszt pobytu i operacji do piątku to „około 2 tysiące złotych.