12 kwiecień 2013r.
Pamiętacie naszą Szarkę? Wystraszoną, wciśniętą w kąt klatki koteczkę, która na widok ludzkiej ręki kuliła się ze strachu? Teraz to Pani na włościach, w domu tymczasowych „bisurmani” (cytat opiekunki kici) za dwóch i z nadzieją wypatruje nowego domu. Kicia jest wysterylizowana, odrobaczona, ma około 3 lat, mimo, że wygląda jakby miała pół roku, jest malutka i drobniutka.
