01 kwiecień 2012r.
Podczas audycji w Radiu Merkury pojawił się apel o nowy dom dla pieska.
Odpowiedzieli na niego państwo Ewa i Jerzy z Lubonia z córką Agnieszką.
Ze względu na to co przeżył Szafirek, proces adopcyjny musiał przebiegać stopniowo, żeby przeprowadzka do nowego domu nie była dla niego stresująca.
Najpierw odbyło się kilka spotkań, gdzie Szafirek miał okazję poznać Panią Ewę i jej rodzinę.
Piesek poznał również swoją nową koleżankę, rezydentkę Norę, 1,5 roczną suczkę adoptowaną ze schroniska na Bukowskiej. Pieski spotkały się w ogrodzie, i od razu się polubiły, żadnych warknięć, fochów, i strachu. Przy kolejnym spotkaniu Nora już z daleka poznała Szafirka i szalała z radości.
Historia Szafirka ma swój szczęśliwy koniec.
Szafirek – Kudłacz pojechał dzisiaj do nowego domu.
Piesek dzięki troskliwej opiece Asi zupełnie zapomniał już o traumatycznych przeżyciach i jest kudłatą kulką radości.
Bardzo dziękujemy nowej rodzinie Szafira, która otworzyła swoje serce dla niego.
Dziękujemy również redaktor Ilonie Szwajcer i całemu Radiu Merkury za zaproszenie do programu i pomoc w szukaniu dla niego przystani.
>>Więcej o SZAFIRKU – KUDŁACZU
