
Często prosimy Was o domy tymczasowe. Jeszcze częściej apelujemy. Dziś jednak po prostu błagamy…
Kilka kotów w schronisku jest skazanych na życie w klatce, dzień po dniu, noc po nocy, dopóki ktoś nie da im szansy i nie podaruje domu tymczasowego.
Dlaczego te kotki nie mogą mieszkać z innymi?
– część z nich ma specjalne potrzeby żywieniowe,
– inne są w trakcie leczenia lub diagnostyki i muszą być odizolowane, aby nie narażać pozostałych kotów.
Klatka nie jest domem. To tylko poczekalnia, która dla niektórych trwa zdecydowanie za długo. Tulipan, którego widzicie na zdjęciu, mieszka w klatce 337 DNI…
Co zapewniamy w domu tymczasowym?
Pokrywamy wszystkie koszty:
– karmę,
– żwirek,
– opiekę weterynaryjną.
Wypożyczamy niezbędne akcesoria.
Myślisz “To trudne. Czy ja dam radę?”
To normalne. Opieka nad zwierzakiem o specjalnych potrzebach może wydawać się wyzwaniem, ale niekoniecznie tak musi być! Nie zostaniesz z tym sam lub sama. Jesteśmy, pomagamy, tłumaczymy, wspieramy na każdym etapie.
Jeśli czujesz, że możesz pomóc choć jednemu kotu odzyskać wolność, odezwij się do nas w wiadomości prywatnej albo wypełnij formularz (link: https://docs.google.com/…/1FAIpQLSdyYUwEK6T…/viewform )
Porozmawiamy. Wszystko wyjaśnimy.
Każdy dzień poza klatką to dla nich ogromna różnica. Pomóż nam otworzyć te drzwi.