tajfun24
21 maj 2012r.

Dostaliśmy dzisiaj bardzo smutą wiadomoć o tym, że Tajfun odszedł dzisiaj za Tęczowy Most.

W jednej chwili bawił się radośnie w ogrodzie, nagle przeraźliwie zapiszczał kiedy podbiegi do niego właściciele, był nienaturalnie wykręcony i nie oddychał. Niestety mimo szybkiej rakcji właścicieli juz nic nie mona było zrobić.

Moniko i Jacku płaczemy z wami.

Dziękujemy wam, że daliście Tajfunowi dom, miłośći i opiekę, mimo, że nie dane było mu się tym dłużej nacieszyć.

A  to ist od Moniki:

Ostatnie zdjęcie naszego Tajfuna- psiejskiego czarodziejskiego. Jego uśmiech i mina pełna szczęścia i radości, którą cieszył nasze oczy i serca przez ostatnie 7 miesięcy. To tylko 7 miesięcy, a tyle człowiek dzięki niemu dobrych chwil zdążył przeżyć. Nigdy, przenigdy nie wiedziałam, że tak mocno się ludzie z psami kochać mogą i tak bardzo Psa może brakować, kiedy już go naprawdę zabraknie.

Dziękujemy Fundacji Głosem Zwierząt http://www.glosemzwierzat.pl/ z Poznania, to dzięki nim mogliśmy poznać tego wariata. Ludzie z Fundacji robią tyle dobrego dla zwierzaków, dlatego jeśli możecie wesprzyjcie ich drobnym datkiem, a najlepiej adoptujcie jakiegoś potrzebującego miłości zwierzaka a na pewno odda wam ja z podwójną mocą.

Strasznie nam Ciebie wariatuńcio brakuje…

Monika i Jacek

>>Więcej o TAJFUNIE
Wróć do góry