toffik07
02 sierpień 2012r.

Uszka Toffika wyglądają coraz lepiej, zarastają sierścią, choroba wycofuje się. Widać efekty leczenia, ale piesek nadal walczy i musi przebywać w lecznicy.

Psiak jest niesamowicie proludzki, wyjątkowo kochany, uśmiechnięty. Nie sposób utrzymać go w jednym miejscu, żywiołowy chłopak z niego.

Nadal zbieramy środki na leczenie Toffika, ale powoli zaczynamy szukać kogoś kto mógłby przygarnąć Toffika do domu tymczasowego, a może ktoś chciałby już zaadoptować go na stałe?

 >>Więcej o INTERWENCJI
Wróć do góry