
Kochani, sytuacja jest naprawdę krytyczna… W schronisku przebywa obecnie 30 kotów – i choć liczba ta może wydawać się niewielka w porównaniu do innych miejsc, dla tak małej przestrzeni to absolutny limit możliwości. Już brakuje klatek, brakuje miejsca, brakuje rąk do opieki…
Dziś przybyły kolejne dwa koty:
– malutka szylkretka ze zdjęcia to odnalezione rodzeństwo maluchów, które spadły z drzewa (pisaliśmy o nich kilka dni temu),
– rezolutny bury kotek, który… przyszedł za naszym psem ze spaceru.
Każdy z nich potrzebuje domu, opieki i serca.
Pilnie potrzebne są domy tymczasowe! Wystarczy kawałek przestrzeni i trochę czasu. Koty są różne – malutkie i większe, czarne, bure i kolorowe – ale wszystkie tak samo kochane i zasługujące na bezpieczny kąt.
W przypadku domów tymczasowych pokrywamy koszty utrzymania i opieki weterynaryjnej. Wystarczy zapewnić kotu troskę i dach nad głową.
Każdy przyjęty kot to zwolnione miejsce dla kolejnego, który może potrzebować ratunku.
Jeśli możesz pomóc, odezwij się do nas w wiadomości prywatnej lub pod numerem telefonu: 533 427 785.
Bardzo prosimy o wsparcie!






