bruno33
27 wrzesień 2013r.

Bruno po tylu przygodach znalazł swoją przystań, już na stałe zostanie w swoim domu tymczasowym. Psiak jest bardzo szczęśliwy w nowym domu, psychicznie widać, że czuje się wyśmienicie!
Kochani, dziękujemy za wszystkie wpłaty dla Brunia!
Dzięki Wam wszystkim, którzy wspomagaliście Bruna, udało nam się opłacić rachunki za szpital.
Dziękujemy!!!
Niestety prawa noga zaczyna puchnąć najprawdopodobniej od przeciążenia. Szukamy dla Bruna możliwości zrobienia protezy, za każdą pomoc i informację będziemy wdzięczni, próba zrobienia tego w Polsce jak na razie się nie powiodła.

>>Więcej o BRUNO
Wróć do góry