22 maj 2012r.
Vinni już nie szuka domu.
Można powiedzieć, że sam wybrał sobie dom. Zakochał się w Pani Doktor z lecznicy, w której został uratowany, a ona postanowiła go zaadoptować.
Vini lada dzień zamieszka w domu z ogrodem w towarzystwie kilku psiaków i kotów. Będzie miał opiekę najlepszą z możliwych!
Chłopaczek znowu przytył, waży już 45kg! Zdaje się, że jest już z nim ok.
Bardzo serdecznie dziękujemy tym wszystkim, którzy byli zaangażowani w ratunek i pomoc dla Vincenta.
